
wierzbaswidwin.mojabudowa.pl - od 09-05-2008 blog czytało 27793, (wpisów: 26, komentarzy: 20, obserwuje: 2) |
| Projekt domu: WIERZBA II | autor: Jowita Gross-Mazurska | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5018 |
| Liczba wpisów: | 73717 |
| Liczba komentarzy: | 272718 |
| Liczba zdjęć: | 218235 |
| Użytkownicy online: | 260 |
Płytki, które zamówiłam przez internet doszły bardzo szybko i tylko trzy sztuki były uszkodzone, ale natychmiast je wymieniono. Poza tym przyszedł czas na zamówienie parapetów wewn.- z HDF:

Chcę zamówić gres polerowany na podłogi i nie wiem czy zdecydować się na chiński-tańszy, bo podobno widać na nim póżniej plamy- czy wiecie coś na ten temat?
Gips na ścianach ładnie wysechł i mąż skończył szlifowanie- teraz jeszcze gładż i będzie można malować![]()



W kotłowni są już kafle na podłodze. Teraz inwestor zabierze się za ściany.

zauważyłam, że macie na dachu blachodachówkę z Balexmetalu. Też zamierzam kryć nią dach, nawet w tym samym kolorze co wy:). Czy z perspektywy czasu macie jakieś zastrzeżenia do tego produktu?
Wreszcie przyszedł czas na wybór płytek do łazienki.W związku z tym, że szafki podumywalkowe będą czarne to musiałam brać pod uwagę biel i czerń. W tym postanowieniu wytrwałam przez długi czas i dziś zamówiłam płytki z Paradyża- Hiro. Oczywiście najpierw sprawdziłam jak te płytki wyglądają w realu, przeanalizowałam ceny w kilku sklepach i zamówiłam płytki w sklepie internetowym- 30% taniej. Mam nadzieję, że dotrą bez szwanku
.
To kilka przykładowych wizualizacji:





choć jestem zwolenniczką cieplejszych kolorów powyższe łazienki są śliczne
pozdrawiam
Ostatnie dni w naszej wierzbie były bardzo pracowite. Udało się przygotować pomieszczenia do wylewek i wylać posadzkę w salonie i kuchni.



Mam nadzieję, że do przyszłego tygodnia uda się wylać posadzki w całym domu.
Zamieszczam też kilka zdjęć z ogrodu. Truskawki, które posadziłam jesienią, już owocują:
Hortensja posadzona na wiosnę niestety mi zmarzła i w tym roku nie będzie kwitnąć


Ciągle nie ma czasu, żeby zrobić ogrodzenie z tyłu. To z lewej strony to prowizorka, wykonana osobiście przeze mnie.
Takie oto podwieszane sufity powstały w naszej kuchni i salonie:


Dzisiaj również i ten fragment został zabudowany.
Piec jest już na swoim miejscu, czyli w kotłowni:
Wreszcie została zalana pierwsza posadzka w garażu, z boku widać kanał, który przyda się mojemu małżonkowi.
A ja w międzyczasie zajmuję się urządzaniem ogródka (walką z chwastami). A tu moja ulubiona maciejka:









